Poważny problem z poruszaniem ręką – kiedy warto pójść do lekarza?

Posted on 05/06/2019 12:00am

Człowiek dwudziestego pierwszego wieku tak bardzo odsunął się od natury i na co dzień pomija tak wiele znaków wysyłanych przez ciało, że czasami reaguje dopiero na ból spowodowany chorobą lub uszkodzeniem ciała, a nie stara się zapobiegać jego wystąpieniu. Jeśli miewamy problemy z utrzymaniem filiżanki albo długopisu, jeżeli doskwiera nam bardzo mocny ból, wrażenie ciągnięcia lub mrowienia dłoni i wraca on przede wszystkim w nocy, warto poczytać trochę o tym, czym jest zespół cieśni nadgarstka i niezwłocznie umówić się do specjalisty, który zdiagnozuje naszą chorobę i poleci odpowiednie leczenie.


chirurg
Author: Phalinn Ooi
Source: http://www.flickr.com
Zwykle po zdiagnozowaniu choroby podejmuje się trzy kroki, uzależnione od stopnia rozwoju choroby: rehabilitacja, zastrzyki i zabieg operacyjny. Jeśli zespół cieśni nadgarstka nie jest zaawansowany, leczenie zaczyna się się od rehabilitacji - polecam stronę. Przede wszystkim należy jak najrzadziej używać ręki dotkniętej chorobą, nie wspominając o jej przeciążaniu. Koniecznie trzeba wybrać fizykoterapię albo terapię manualną (neuromobilizację). Jeśli okaże się nieskuteczna lub jeśli lekarz stwierdzi, że należy wzmocnić terapię, przepisuje zastrzyki.

chirurg
Author: KoiQuestion
Source: http://www.flickr.com
Wówczas aplikuje się zwykle witaminę B6 lub lek o właściwościach przeciwzapalnych. Jeśli efekty nie są satysfakcjonujące, powinno się sięgnąć po inwazyjną, ale najbardziej skuteczną metodę – zabieg. Zabieg polega na przycięciu nerwu pośrodkowego, biegnącego przez rękę do łokcia. Zaufajmy doktorowi, który wskaże stopień uszkodzenia nerwów według sześciostopniowej skali i zakwalifikuje nas na rehabilitację lub zabieg operacyjny. Jeśli zostaniemy zakwalifikowani na najwyższy stopień, zabieg jest konieczny. Przy stwierdzeniu uszkodzeń niższego stopnia powinna zdać egzamin kilkumiesięczna rehabilitacja i odciążenie ręki.


Zespół cieśni nadgarstka zwykle nazywa się chorobą zawodową pracowników biurowych albo informatyków, ale okazuje się, że nie tylko osoby wykonujące te zawody są głównie narażone na dolegliwości związane z wielogodzinnym trzymaniem dłoni w pewnej pozycji. W grupie ryzyka są także sportowcy (na przykład gracze w tenisa), policjanci a nawet krawcy, ze względu na ułożenie dłoni. Bądźmy świadomi tego, że higiena pracy pozwoli zmniejszyć problemy, lecz nie usunie ich zupełnie. Zwracajmy też szczególną uwagę na sygnały wysyłane przez nasze ciało, żeby móc zareagować w odpowiednim momencie - ARTEMED - rekomendowana strona.

Tags: nadgarstek, choroba, Rehabilitacja